JTCLASSBLU 15
Krótka sprzedaż, sposobem na spadki PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rafał Bednarski   
niedziela, 26 lipca 2009 08:17

W ostatnim okresie zauważalne na rynku kapitałowym zmienności wartości indeksów, nie mające jednokierunkowej ścieżki wzrostowej, wymuszają od nowicjuszy giełdowych poznawanie nowych, alternatywnych do tradycyjnych transakcji, mechanizmów pozwalających na zarabianie pieniędzy, szczególnie w okresie spadkowym. Jednym z takich mechanizmów jest krótka sprzedaż, charakterystyczna dla spadków giełdowych.

„Case study”

Definicja krótkiej sprzedaży w terminologii giełdowej, oznacza pożyczanie papierów wartościowych od biura maklerskiego, w celu ich sprzedaży.

Najlepszym sposobem na wyjaśnienie, i zrozumienie tej transakcji będzie, zaprezentowanie jej na danym przykładzie.

Przypuśćmy że interesuje nas wykonanie krótkiej sprzedaży na akcjach spółki KGHM S.A.

Posłużmy się więc wykresem nr. 1, przedstawiającym miesięczne interwały czasowe kształtowania się kursu KGHM.

 


W punkcie „A” pożyczamy akcje (np.: 10 szt.) KGHM od domu maklerskiego, i sprzedajemy je po cenie 133 PLN, następnie grając na przewidywany wcześniej przez nas spadek akcji wyczekujemy aż do punktu „B”, w którym cena akcji wynosi 102 zł, czyli nastąpił spadek ceny akcji KGHM. W tym też momencie odkupujemy 10 szt. akcji, w celu ich zwrócenia. Pamiętając o tym iż nasze pożyczone akcje sprzedaliśmy wcześniej za 1330 PLN (133 PLN * 10), a w punkcie „A”, odkupiliśmy je w celu oddania, za 1020 PLN (101 PLN * 10), nasz zysk brutto ukształtuje się na poziomie 310 PLN. Natomiast zyskiem netto na naszym rachunku inwestycyjnym będzie zysk brutto po odjęciu wynagrodzenia dla pożyczkodawcy za udzielenie pożyczki oraz prowizji biura maklerskiego od kupna i sprzedaży akcji.

W momencie gdyby cena akcji poszła w górę, wtedy też, musielibyśmy zapłacić więcej za jej odkupienie (w celu oddania domowi maklerskiemu), co przyniosło by nam straty z tej inwestycji.

Przed wykonywaniem krótkiej sprzedaży należy zastanowić się przede wszystkim nad tym:

- czy spółka której akcje nas interesują ma korzystne czy też niekorzystne wyniki analizy fundamentalnej,

- czy posiada korzystne czy też niekorzystne wyniki analizy technicznej,

- czy cena akcji spółki spada w danym okresie, i czy spółka ma perspektywy wejścia w fuzje z inną spółką, lub czy przewidywane są zdarzenia pozytywnie wpływające na jej kurs.

Tak więc jeśli spółka będzie miała niekorzystne wyniki analizy fundamentalnej, technicznej, jak również jeśli cena jej akcji jest przewartościowana, lub też przewiduje się negatywne zdarzenia w jej działalności, w takich też okolicznościach możemy decydować się na krótką sprzedaż.

Wywnioskować więc można iż krótka sprzedaż jest odwrotnością transakcji tradycyjnej, w której inwestor kupuje akcje licząc na wzrost ich cen w przyszłości.

„Sprawy techniczne”

Chcący pożyczyć akcje od domu maklerskiego należy liczyć się ze złożeniem depozytu, który będzie zabezpieczeniem pożyczanych akcji. Zabezpieczenie to może mieć postać środków pieniężnych, ale również i papierów wartościowych. Najczęściej zabezpieczenie to kształtuje się na poziomie do 130% wartości pożyczonych akcji. Widać więc iż domy maklerskie zabezpieczają się równocześnie na okoliczności dużych strat inwestora, w przypadku gdyby kurs akcji „powędrował” nie po myśli inwestora (czyli wzrost cen akcji). Oprócz pobieranej prowizji, dom maklerski zażyczy sobie odpowiedniej rekompensaty za pożyczone inwestorowi papiery wartościowe. Koszt ten będzie oczywiście zależał od aktualnych stóp procentowych, wartości pożyczonych akcji, jak również od długości okresu do ich zwrotu. Na rynku kapitałowym istnieją również pewne ograniczenia dotyczące krótkiej sprzedaży, a dotyczą one wymaganej kapitalizacji spółki której akcje nas interesują jak i jej średniej płynności. W pierwszym przypadku spółka powinna charakteryzować się kapitalizacją w wysokości 250 mln PLN, natomiast w drugim jej średnia płynność powinna wynosić 1 mln PLN przez 10 ostatnich sesji giełdowych.

Pomimo iż krótka sprzedaż nie jest jeszcze tak bardzo popularna w Polsce, to ich ranga będzie się zwiększała, szczególnie pod presją perspektywy zmienności kursów akcji (częstszych i bardziej dotkliwych korekt), i niepewności co do mocy rynku kapitałowego, i jego przyszłości w kwestii przewijającego się w świadomości inwestujących momentu zakończenia trwającej hossy.

Na koniec warto zaznaczyć iż krótka sprzedaż mimo iż jest mechanizmem interesującym, posiada większe ryzyko od tradycyjnych transakcji akcjami. Powodem tego jest fakt iż generalnie istnieje większe prawdopodobieństwo wzrostu niż spadku akcji. Kwestią natomiast bardziej dotkliwą jest to iż przy transakcji zwykłej, wiemy iż cena jej może spaść nawet do zera, natomiast przy krótkiej sprzedaży, cena akcji może rosnąć w nieskończoność, co wiąże się ze stratami większymi niż 100%.

Zmieniony: niedziela, 26 lipca 2009 08:28