
| Coraz bardziej agresywni |
|
|
|
| Wpisany przez Rafał Bednarski |
| niedziela, 26 lipca 2009 09:37 |
|
Nie chodzi tutaj bynajmniej o agresywność osobowości, lecz zmianę sposobu oszczędzania z łagodnego (zachowawczego) na agresywny. Z roku na rok uwidacznia się zmiana struktury oszczędności naszego społeczeństwa. Tendencja ta jest ukierunkowana szczególnie na zachowania inwestycyjne obywateli państw wysoko rozwiniętych, w portfelach których udział papierów wartościowych wynosi często 50%, a nawet przekracza tę granicę. Ostatnio zapytałem mojego kolegę studiującego kierunek humanistyczny, a w tym też momencie wertującego informacje na internecie, „co robisz na stronie dotyczącej notowań giełdowych”, odparł mi natychmiastowo ku memu zaskoczeniu, „sprawdzam czy dziś poszło w górę czy w dół”. Chyba ten przykład w sposób najbardziej obrazowy pozwala nam odpowiedzieć na pytanie dlaczego lokujemy środki w coraz bardziej agresywne instrumenty. Odpowiedź jest niejednoznaczna lecz wiąże się z faktem iż coraz bardziej interesujemy się pomnażaniem naszych oszczędności. Jeżeli natomiast chcemy je pomnażać to jesteśmy zmuszeni do zapoznania instrumentów dzięki którym osiągniemy przyszłościowe korzyści finansowe. Oprócz tego że mamy ochotę na poznawanie naszej gospodarki, i możliwości jakie jej dajemy (poprzez zakup akcji finansujemy nasze podmioty gospodarcze), i jakie z niej czerpiemy (potencjalne zyski), jesteśmy coraz bardziej skłonni ponosić ryzyko. Przyczyną tego jest polepszenie stopy życiowej przeciętnego Polaka. Podnosząc jakość życia, jesteśmy bardziej skłonni do odseparowania części oszczędności i ulokowania ich w lukratywne instrumenty przynoszące duże zyski, równocześnie godzimy się na potencjalne straty i akceptujemy ryzyko jakie może nas spotkać.
Również bardzo dobry poprzedni rok na GPW, przyczynił się do śmielszych decyzji dotyczących inwestycji w akcje, a w szczególności był sygnałem szerszego poznania rynku kapitałowego w Polsce, dla przeciętnego gospodarstwa domowego. Jeżeli przyjrzeć się wykresowi wzrostu oszczędności Polaków można wywnioskować iż pomiędzy latami 2002 a 2006 nastąpiło podwojenie gotówki w oszczędnościach przeciętnego Polaka. Może być to oznaką szybkiego wzrostu poziomu życia, który przyczynia się do powiększania udziału portfela finansowego w różne instrumenty. W tabeli 1 zaprezentowaliśmy strukturę oszczędności, z której wynika iż mimo spadającej tendencji nadal większość środków trzymanych jest na lokatach bankowych.
Udział oszczędności w funduszach inwestycyjnych wzrósł w ciągu roku o 3%, podobnie jak udział akcji, którego 2% wzrost wskazuje nadal na niezbyt pewne lokowanie oszczędności w te instrumenty finansowe. Na niezmiennym poziomie utrzymuje się udział depozytów złotowych i walutowych. Mimo iż nasza tendencja do agresywniejszego lokowania środków pieniężnych jest coraz większa, to nadal jesteśmy na końcu państw wysoko rozwiniętych w których udział oszczędności w papierach wartościowych sięga 50%.
Przykładem takiego państwa jest Italia, równie wysoki udział w papierach wartościowych bo aż 37% posiada Francja, za którą znajduje się Wielka Brytania. Co ciekawe w tym też kraju aż 36% udziałów swych oszczędności Brytyjczycy lokują w ubezpieczeniach na życie. Trudno będzie nam dogonić tym samym tak przyzwyczajone już do swego potencjału gospodarczego wymienione państwa, lecz jeśli kondycja Polskiej gospodarki będzie coraz lepsza, a indeksy nadal poszybują w górę bez napotkania na swej drodze długotrwałej bessy, to mamy szanse tworzyć nowy kolejny – być może jeszcze bardziej niesamowity - rok na GPW. |
| Zmieniony: niedziela, 26 lipca 2009 09:52 |